Niedziela - 16 grudnia 2018 Albiny, Sebastiana, Zdzisławy      Zaufaj Chrystusowi przez Maryję  
Jesteś  27574  odwiedzającym
Strona główna / Kościół filialny
 
Krzyż Grobelski

Kościół filialny

w Nowej Grobli 

pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa

                                                        Wieś Nowa Grobla – gmina: Oleszyce.

            Historia wsi Nowej Grobli

Wieś zawdzięcza swoją nazwę od wielkiej grobli, usypanej w poprzek rozlewisk Lubaczówki, na których istniał niegdyś jeden z największych stawów w okolicy. W 1487 r. król Kazimierz Jagiellończyk nadał lasy, bory i ziemie z poleceniem zbudowania pieców do wytopu żelaza z rudy. Król nakreślił szeroki program inwestycyjny; miały być wykarczowane pola i łąki, przygotowany staw rybny, miał być zbudowany młyn z trzema kołami do mielenia rudy a także młyn do mielenia mąki. Piece do wytopu rudy funkcjonowały aż do wyczerpania to jest do połowy XVIII wieku.

Następnie właścicielami dóbr są hrabiowie Zamoyscy. Pańszczyzna została zniesiona w 1848 r. (gleba piaszczysta, sapowata, nieurodzajna). Na tarenie wsi znajdował ale największy staw w okolicy - kilkaset morgów powierzchni l dziewięć wysepek. W 1894 r. wybudowano kolej jarosławsko - sokalską. Wieś była zamieszkiwana przez Polaków, Rusinów  i Żydów.Wszystkie te nacje żyły ze sobą w zgodzie do II Wojny Światowej.

Prawdopodobnie na terenie wsi lub najbliższej okolicy istniał do pierwszej połowy XVII wieku monaster żeński (klasztor). Przed II Wojną Światową Polacy będący wyznawcami religii rzym-kat, podlegali terytorialnie pod parafię w Łukawcu, gdzie też uczęszczali na nabożeństwa.

Część ludności polskiej chodziła do kościoła w Miękiszu Nowym bądź do Oleszyc. Rusini natomiast jako wyznawcy religii gr.-kat. posiadali swój kościół parafialny pw. " M.B.Pokrowy" w pobliskich Bihalach. Część jednak uczęszczała do cerkwi w Suchej Woli. Po wojnie przestała istnieć parafia gr.-kat. w Bihalach (ludność deportowano za wschodnią granicę). W miejscowej cerkwi gr.-kat. wybudowanej w 1821 r. i będącej wcześniej kaplicą dworską obrz. łac., zaczęto odprawiać nabożeństwa w pierwotnym obrządku.

Opiekę duszpasterską sprawowali księża z Łukawca. W roku 1978 utworzono tu samodzielną ekspozyturę, a rok później parafię rzym.-kat. pw." Opieki Matki Bożej Uzdrowienia Chorych". Pierwszym proboszczem został ks. Mieczysław Kornaga.

 

Dzieje dwóch pierwszych krzyży i plany budowy kaplicy

W roku 1938 hrabina Zofia Zamoyska z Wysocka, dzięki staraniom mieszkańców i komitetu wsi Nowa Grobla, przydzieliła plac pod budowę kaplicy.

Kaplica miała być drewniana na fundamencie betonowym. W tym samym czasie został poświęcony plac a w miejscu gdzie miał stać ołtarz postawiono brzozowy krzyż. Uroczystości poświęcenia miały charakter bardzo odświętny wystąpił chór z Oleszyc i orkiestra wojskowa. Wzięła w nich udział również hrabina Zamoyska. Budowie kaplicy przewodniczyć mieli P. Szczepan Stefanko i P. Michał Trytek.

Po poświęceniu placu pod budowę kaplicy zaczęto odprawiać nabożeństwa w sąsiednim budynku, który był własnością hrabiny, a zarazem mieściła się w nim szkoła. W taki to sposób mieszkańcy Nowej Grobli cieszyli się z możliwości uczęszczania na nabożeństwa, w których oddawali cześć Najwyższemu i dziękowali Mu za opiekę i otrzymane łaski. Radość ta nie trwała długo.

Plany odnośnie budowy przekreśliła w 1939 r. II Wojna Światowa. Część zebranych materiałów na budowę została skradziona, część zniszczona przez wojnę a resztę wykorzystano pod budowę nowej szkoły.

Krzyż, który został poświęcony i ustawiony na placu budowy pewnego razu został dwukrotnie pocięty siekierą przez jednego z mieszkanców Nowej Grobli. Do całkowitej profanacji jednak nie doszło ponieważ osoba mieszkająca obok krzyża odwiodła sprawcę od niecnych zamiarów. Po tym niemiłym incydencie uszkodzony krzyż starannie pielęgnowano i podpierano ze wszystkich stron.

W roku 1943 stwierdzono, iż trzeba postawić nowy krzyż. Tym razem był to krzyż dębowy. Przy jego ustawianiu pomagali dwaj żołnierze niemieccy, którym wyjaśniono cel tego przedsięwzięcia. Przy nowym dębowym krzyżu gromadzili się mieszkańcy w trudnych czasach zawieruchy wojennej i czasów powojennych, na nabożeństwach majowych, czerwcowych i październikowych.

Wspomniany drugi krzyż przetrwał do roku 1972.

 

Nadzwyczajne dzieje trzeciego krzyża i budowa nowej świątyni

 

W roku 1972 dwaj tutejsi mieszkańcy tj. P. Andrzej Saramaga i P. Andrzej Żabiński postawili na tym samym miejscu trzeci, dębowy krzyż. Spełniał on podobną role jak dwa poprzednie. Dziesięć lat później w miejscu tym dokonały się nadzwyczajne zjawiska, których nikt się nie spodziewał.

W sobotę 22 maja 1982 r. zaczęła wypływać z krzyża ciecz przypominająca ludzką krew. Jej kolor i sposób wypływania wskazywały na prawdziwość. Jako pierwsze zauważyły powyższy fakt bawiące się opodal dzieci, które przywołały starszych. Spod lewego ramienia krzyża sączyła ciecz przypominająca ludzką krew. To nadzwyczajne zjawisko powtarzało się w różnych odstępach czasowych przez kilka lat, przeważnie w piątki i soboty. Miejscowy Ks. Proboszcz Mieczysław Kornaga poinformował o tym wszystkim Ks. Biskupa Mariana Rechowicza.

Wieść o "cudzie" rozeszła się po wsi i całej okolicy bardzo szybko.

Wszyscy podziwiali to nadzwyczajne zjawisko. Niektórzy mówili, że to ktoś namalował farbą", inni "że jesteśmy grzesznym narodem i musimy się nawrócić, a to jest znak dany od Boga.

Do Nowej Grobli przybywali ludzie z różnych zakątków Polski, a nawet z zagranicy, Każdy z pielgrzymów oczekiwał, że dostąpi tu szczególnych łask Bożych. Zaczęli więc chusteczkami, kawałkami materiału, dewocjonaliami ocierać o krwawiący krzyż, mając nadzieję, że przez to otrzymają łaskę uzdrowienia. Jeden z pielgrzymów zrobił zdjęcie na którym była widoczna głowa Pana Jezusa w cierniowej koronie. Fakt ten nie powtórzył się przy dalszych próbach zrobienia podobnego zdjęcia.

Po pewnym czasie ktoś zamalował krzyż farbą, chcąc zatuszować to niezwykłe zjawisko, ale bezskutecznie. Niezwykła ciecz wciąż wypływała, tętniła, pulsowała mając stale określony rytm. Aby zabezpieczyć ją przed nadużyciami na krzyżu w miejscu gdzie ona wypływała założono specjalną gablotę. Po pewnym czasie eksperci z sanepidu pobrali krople cieczy do badania. Okazało się, iż jest to krew, ale nic posiada ona białych krwinek oprócz wypływającej z krzyża niezwykłej cieczy zauważalne były inne niezwykłe zjawiska jak postacie Pana Jezusa i Matki Bożej, Świętej Rodziny, cyfr rzymskich czy też prywatne objawienie Maryi P. Emilowi Staromiejskiemu z Bihal, który na znak wdzięczności ufundował figurę Matki Bożej stojącej do dziś na placu kościelnym.

Na temat "cudu w Nowej Grobli" pisano wiele w lokalnej prasie, a nawet w czasopismach polskich za granicą. Kiedyś mieszkanka tutejszej wsi znana jako Elżbieta Soliło a dziś siostra Antonetta ze zgromadzenia SS. Józefitek napisała taki oto wiersz pt. "Krzyż".

 

Pośrodku wioski stoi krzyż

z drzewa przed laty był zrobiony

W miejscu, gdzie kościół istnieć miał

na tę pamiątkę postawiony.

 

Do krzyża dziatwa szła i starcy

o pokój, zdrowie modlić się

Czasami nikt nie przyszedł wcale

i krzyż samotny w słońcu stał.

 

Aż kiedyś Bóg uczynił cud

i sam się ludziom poznać dał.

Z drzewa krwi zdrój wytrysnął wnet          .

jak gdyby z Jezusowych Ran.

 

Od chwili tej wie już Pan

jak ludzie go kochają.

Codziennie za ten łaski dar

swe serca mu oddają.

 

Dowodem niezwykłości powyższych wydarzeń - jak stwierdzają tutejsi mieszkańcy - jest fakt powołań do kapłaństwa i zakonu miejscowych rodaków.

To właśnie podczas trwania tych niezwykąych wydarzeń ("krwawienie krzyża") na wielką przygodę z Panem wybrali się; Ks.Jerzy Sopel, Ks. Krzysztof Soliło, Ks. Jerzy Pytllk i wspomniana S. Elżbieta Soliło. Do tej pory nie było powołań z Nowej Grobli. Wszyscy wytrwali w powołaniu. Ks. Jerzy Sopel przyjął święcenia kapłańskie 1 XI 1987 r, Ks.Krzysztof Soliło i Ks. Jerzy Pytlik 28 VIII 1988 r., a s. Antonetta złożyła śluby wieczyste.

W związku z powyższymi wydarzeniami podjęto decyzję odnośnie budowy kościoła. W tym celu zwołano zebranie, wybrano Komitet kościelny, który miał być odpowiedzialny za budowę. Budowie przewodniczył Ks. Proboszcz Mieczysław Kornaga. Dnia 17 X 1983 r. zaczęto robić wykopy pod fundament niedaleko od krzyża. Dzięki ofiarności mieszkańców Nowej Grobli i pielgrzymów stale tu przybywających budowę ukończono po 86 dniach. Kościołowi nadano tytuł "Najświętszego Serca Pana Jezusa". Plac pod budowę wraz z wmurowaniem kamienia węgielnego dokonał J. E. Ks. Bp Prof. dr hab. Marian Rechowicz dnia 28 IV 1985 r. Projekt kościoła wykonał mgr Inż. Józef Olech z Przemyśla. Do użytku oficjalnie został oddany 24 X 1984 r. Dnia 19 V 1985 r. J. E. Ks. Bp Prof. dr hab. Marian Jaworski dokonał uroczystego poświęcenia kościoła. Na powyższą uroczystość przybyło bardzo wiele ludzi, tak że miała ona charakter odświętny i niecodzienny. Miejscowy Proboszcz z tej racji został odznaczony godnością kanonika, a p. Franciszek Sliwak - Przewodniczący Komitetu Budowy odznaką papieską "Bene merenti".

Jeszcze w tym samym roku 1985 miała miejsce niezwykła okoliczność. Oto przybywający na terenie naszej Archidiecezji w Lubaczowie J. Ex. Ks. Abp Luigi Poggi wraz z miejscowym biskupem Marianem Jaworskim i licznym duchowieństwem odwiedził nowo wybudowaną świątynię w Nowej Grobli i wygłosił okolicznościowe przemówienie. Ks. Arcybiskup Luigi Poggi pełnił misję Nuncjusza Apostolskiego w Polsce. Dostojny gość obiecał, że opowie o Nowej

Grobli samemu Ojcu Świętemu.

Po dzień dzisiejszy do kościoła i krzyża w Nowej Grobli po łaski i pomoc od Boga przyjeżdżają liczni pielgrzymi spotykajac sie w każdy pierwszy piątek miesiąca o godz. 10.00. na Mszy św, adoracji Pana Jezusa w Najświętszym Sakramencie i modlitwę przy krzyżu. Piękno przyrody, cisza miejsca i spotkanie z Chrystusem w niezwykłym miejscu sprzyjają każdemu kto szuka pomocy i łaski Bożej, kto chce powiedzieć o swoich radościach i kłopotach, kto chce przylgnąć do Serca Pana Jezusa.

niedziela 9-10
sobota 12-15
   

 
Webmaster: ks.Michał
© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA